Informacje

Dni Skupienia dla młodych mężczyzn

Dni skupienia dla młodych mężczyzn – „Idźcie w pokoju Chrystusa!” W dniach 26-28 czerwca odbyły się ostatnie w tym roku duszpasterskim Dni Skupienia dla młodych mężczyzn szukających życiowej drogi. Z racji pandemii, spotkanie odbyło się w Centrum Edukacyjnym Radosna Nowina 2000 w Piekarach. W ciągu czterech spotkań (listopad, grudzień, luty i czerwiec) pochylaliśmy się nad tajemnicą Eucharystii, a w tym ostatnim terminie nad słowami „Idźcie w pokoju Chrystusa!” W ciągu konferencji, modlitwy, adoracji, pracy w grupach i w rozmowach wspólnotowych staraliśmy się odkryć konieczność prawdziwego wybaczenia („w pokoju Chrystusa”) oraz odczytać misję, do której nas Chrystus posyła („Idźcie”). 

Dziękujemy dziecięciu uczestnikom, którzy przyjechali z różnych stron Polski. Nad całością spotkania czuwał ks. Szczepan Szpoton CM wraz z klerykami z Grupy Powołaniowej. 

Modlitwa Rodziny Wincentyńskiej za świat

Komitet Wykonawczy Rodziny Wincentyńskiej zaprasza wszystkich do udziału w spotkaniu modlitewnym
transmitowanym na żywo na facebooku, aby wspólnotowo
prosić Boga za świat, który stoi w obliczu poważnych wyzwań
i cierpi z powodu poważnych, globalnych problemów.

Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 12 lipca o godz.
21.00 czasu warszawskiego (CEST) czyli o 15.00 czasu
wschodnioamerykańskiego (EDT).
Transmisja zostanie zrealizowana na kanale OzanamTV na
facebooku: https://www.facebook.com/ozanamtv/ 
W modlitwie uczestniczyć będą liczni Przełożeni Generalni i 
Przewodniczący różnych gałęzi Rodziny Wincentyńskiej. Będzie
z nami również zespół Gen Verde Performing Arts Group, grupa
muzyczna ruchu Focolare. Jednak przede wszystkim złączymy
się modlitwie do Boga, aby zesłą Ducha swego i odnowił oblicze
tej ziemi zranionej przez pandemię, egoizm, rasizm i jakże
wiele innych poważnych problemów, które przede wszystkim
 dotykają ubogich, “naszych Panów i Mistrzów”.
 Wasza obecność ma duże znaczenie!
 Nie zapomnijcie! 
Liczymy na Was!

Nowy tom listów, konferencji i dokumentów św. Wincentego a Paulo

Francuski misjonarz ks. Piotr Coste CM (1873-1935) zebrał, opracował i krytycznie wydał 14 tomów wszystkich pism i wypowiedzi św. Wincentego a Paulo, jakie przetrwały w wersji rękopiśmiennej i drukowanej do naszych czasów. Ukazał się Tom IV który zawiera listy św. Wincentego a Paulo od kwietnia 1650 do lipca 1653 r.  Św. Wincenty a Paulo był człowiekiem bardzo aktywnym. Dużo pisał, a jako człowiek czynu, siłą rzeczy, miał wiele kontaktów z żyjącymi współcześnie.  Im więcej tych kontaktów utrzymywał, tym obszerniejsza była jego korespondencja. Ocenia się, że spod pióra św Wincentego lub jego sekretarzy wyszło ponad trzydzieści tysięcy listów. Według Piotra Colleta, w roku 1748 miało ich być jeszcze od sześciu do siedmiu tysięcy. Dziś moglibyśmy wydać nie więcej jak tysiąc osiemset takich, które zachowały się w całości.  Format: 15,5 x 21 cm, twarda oprawa, str. 750. Do nabycia w Wydawnictwie ITKM. Zobacz pozostałe tomy

Zmarł ks. Augustyn Konsek CM

W dniu 10 czerwca 2020 r. w Domu Zgromadzenia w Krakowie na Kleparzu odszedł do wieczności ks. Augustyn Konsek CM. Urodził się 9 października 1943 r. w Nieboczowie w diecezji katowickiej. W 1961 r. wstąpił do Zgromadzenia Księży Misjonarzy na Stradomiu. Śluby święte złożył 24 grudnia 1963 r. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk ks. bp Juliana Groblickiego 21 czerwca 1968 r. na Stradomiu w Krakowie.

1968-1971 – Iłowa, katecheta
1971-1979 – Kraków NMP z Lourdes, katecheta
1979-1982 – Grodków, proboszcz
1982-1991 – Kraków NMP z Lourdes, proboszcz
1991-1994 – Kraków Stradom, ekonom prowincji
1994-1997 – Iłowa, proboszcz
1997-2004 – Bydgoszcz św. Wincenty, proboszcz
2004-2007 – Wrocław św. Anna, duszpasterz
2007-2010 – Wrocław św. Józef, proboszcz
2010-2012 – Piekary, duszpasterz
2012-2013 – Warszawa św. Krzyż, duszpasterz
2013-2017 – Kraków bł. Anieli Salawy, duszpasterz
2017- Kraków Kleparz

POGRZEB ODBĘDZIE SIĘ DNIA 16 CZERWCA 2020 r. (wtorek)
11.00 – Msza św. pogrzebowa w kościele Księży Misjonarzy w Krakowie na Kleparzu
13.15 – Odprowadzenie od Bramy Cmentarza Rakowickiego do grobowca Księży Misjonarzy

Wieczne odpoczywanie racz mu dać, Panie.

Tydzień Formacji Wincentyńskiej

Święty Wincenty a Paulo – promotor apostolstwa świeckich, pod takim hasłem odbędzie się w tym roku Tydzień Formacji Wincentyńskiej, na który zapraszamy od 7 do 12 lipca 2020 r. do Misjonarskiego Ośrodka Formacyjnego „Vincentinum” w Krzeszowicach. W programie przewidziano: codzienną Eucharystię, wykłady, prelekcje, pokazy multimedialne, warsztaty, śpiew i ciekawe filmy. Przewidziana jest także pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic oraz Inwałdu. Nie zabraknie czasu na wypoczynek i osobistą modlitwę, budowanie wzajemnych więzi w atmosferze radości. Zaproszenie kierujemy do wszystkich tworzących Rodzinę Wincentyńską (dorośli i młodzież) a także do tych, którzy pragną poznać duchowość św. Wincentego a Paulo.
Nocleg w pokoju dwuosobowym z łazienką – 450 zł (za cały pobyt) (nocleg, wyżywienie, koszty organizacyjne).
Do dyspozycji uczestników jest kaplica, sala konferencyjna, kawiarnia, sala telewizyjna, 2h parku ze ścieżkami spacerowymi.

Serdecznie zapraszam ks. Jerzy Górny CM

Read More

Święcenia prezbiteratu i diakonatu 2020 r.

Z radością pragniemy poinformować, że w sobotę, 23 maja br., podczas mszy świętej o godz. 12.00, ks. biskup Damian Muskus udzielił w naszym kościele seminaryjnym na Stradomiu święceń prezbiteratu i diakonatu. Ze względu na stan epidemii w uroczystości  uczestniczyli jedynie domownicy stradomscy oraz najbliższa rodzina przyjmujących święcenia.

Kandydatów do święceń polecamy Waszym modlitwom.

Vincentiana 2020 odwołana

Kochani, z powodu epidemii w tym roku niestety nie będzie normalnej Vincentiany.  Ale szykujemy dla Was niespodziankę, która pozwoli przeżyć miniVincentianę w domu. Dziękujemy, że jesteście z nami.

Rozpoczynamy nowy projekt i konkurs VINCAzDOMU. Razem z zespołem lub sam nagraj piosenkę (bez wychodzenia z domu!), wrzuć ją do Internetu i daj nam znać lub podeślij ją prosto do nas. A my opublikujemy ją na tym fanpage’u Facebooka. Film, który zdobędzie najwięcej reakcji – wygrywa nagrody. Do dzieła, pokażmy, że #Vincentiana trwa. Uwaga! Warunkiem konkursu jest wykonanie całego filmu bez wychodzenia z domu.

Trochę mądrości z przeszłości – doświadczenie św. Wincentego a Paulo

Zebrałam kilka myśli, które mogą być przydatne dla całej Rodziny Wincentyńskiej, szczególnie teraz, gdy stoimy przed nowymi wyzwaniami wywołanymi przez COVID-19. Docelowo napiszę bardziej szczegółowy artykuł. Ale ponieważ kryzys jest naglący, od razu przekazuję Państwu tę krótką syntezę. Opisuje w niej, jak św. Wincenty praktycznie zareagował na zarazę. Mam nadzieję, że doświadczenie Wincentego pobudzi do refleksji i wygeneruje wśród nas, członków jego rodziny, kreatywne pomysły.

Pandemia nie była obca dla św. Wincentego. Możliwe, że żadnym innym zagadnieniem jego emocje nie były tak głęboko. W trakcie jego aktywnego życia wybuchy zarazy często pustoszyły Europę, zabierając życie wielu, których kochał. Małgorzata Naseau, której historię często opowiadał i którą zawsze uważał za pierwszą Siostrę Miłosierdzia byłą ofiarą zarazy w wieku 27 lat, jeszcze zanim Siostry Miłosierdzia zostały prawnie uznane. Lambert Aux Couteaux – o którym Wincenty kiedyś powiedział, że “utrata tego człowieka jest jak wyrwanie mi jednego z oczu lub odcięcie jednego z ramion” i którego wysłał, aby założył wspólnotę Zgromadzenia Misji w Polsce – zmarł sługując w zarażonej Warszawie w 1653 Antoni Lucas – bardzo podziwiany nie tylko przez Wincentego, ale także przez innych ówczesnych założycieli wspólnot zakonnych – zmarł powodu zarazy w Genui w 1656 r.

Tragedie piętrzyły się w życiu Wincentego, zwłaszcza w latach 1650-tych. Często mówił o “wojnie, zarazie i głodzie” jako o plagach ubogich. Ponadto prześladowania miały miejsce w Algierze, Tunisie, Irlandii i na Hebrydach. Pierwszy męczennik Zgromadzenia Misji, Tadeusz Lye, seminarzysta, oddał swoje życie w Limerick w 1652 roku. Jego prześladowcy zmiażdżyli mu czaszkę oraz odcięli ręce i stopy w obecności jego matki. Kiedy w 1657 r., na wieść o śmierci trzech kapłanów w drodze na Madagaskar, Wincenty otrzymał wiadomość, że sześciu współbraci z domu w Genui uległo zarazie, określił się jako “przytłoczonego smutkiem” i dodał, że “nie mógł otrzymać większego ciosu, nie będąc przez niego całkowicie zmiażdżonym”.

W swoich listach i konferencjach Wincenty wspominał o zarazie ponad 300 razy. Wysyłał długie listy z praktycznymi radami dotyczącymi pomocy ofiarom zarazy do swojego przyjaciela, Alana de Solminihac, biskupa Cahors, oraz do superiorów w Genui i Rzymie. W swoich rozmowach opisał zarazę we Francji, Algierze, Tunisie, Polsce i całych Włoszech.

Rozmiary były przerażające. Sama Francja straciła prawie milion osób na skutek epidemii dżumy w latach 1628-31. W mniej więcej tym samym okresie we Włoszech zmarło 280 tysięcy osób. W 1654 roku zginęło 150 tysięcy mieszkańców Neapolu. W latach 1620-21 i 1654-57 w Algierze zmarło około 40 tysięcy osób.

Genua była jednym z najbardziej dotkniętych. Połowa mieszkańców miasta zginęła w 1657 roku. Długa lista członków Rodziny Wincentyńskiej, którzy stracili tam życie, jest poruszająca.

Jak można sobie wyobrazić, Siostry i Bractwa Miłosierdzia były na pierwszej linii frontu w służbie tym, których dotknęła zaraza (nie wspominając już o ich posłudze tym, których życie niemal jednocześnie zakłóciły wojna, głód i konflikty polityczne). Część tego, co Wincenty mówił swoim kapłanom, braciom i siostrom, a także świeckim kobietom i mężczyznom z bractw, ubarwiają warunki panujące w tamtych czasach oraz brak wiedzy medycznej i środków, którymi dysponujemy dzisiaj. Jednak wiele z tego, co powiedział i jak zareagował, jest bardzo aktualne, kiedy członkowie Rodziny Wincentyńskiej stawiają czoła COVID-19.

Pozwólcie, że wyróżnię cztery kwestie.

  1. Zmagając się z bolesnymi uczuciami, Wincenty pozostał przekonany, że bez względu na okoliczności, nigdy nie wolno nam porzucać Oni są naszą “naszą cząstką” w życiu, powiedział. Był stanowczy w mówieniu członkom swojej Rodziny, że nawet w bardzo trudnych okolicznościach, musimy być kreatywni w znajdowaniu sposobów, aby zająć się potrzebami cierpiących. Wincenty napisał do Alana de Solminihac: “Biedni ludzie z kraju dotknięci zarazą są zazwyczaj opuszczeni i brakuje im jedzenia. Będzie to działanie warte Waszej pobożności, Ekscelencjo, zapewnienie tego przez wysyłanie jałmużny do wszystkich tych miejsc. Dopilnuj, aby znalazła się w rękach dobrych proboszczów, którzy będą mieli chleb, wino i trochę mięsa przyniesione dla tych biednych ludzi, aby odebrali je w miejscach i w wyznaczonym dla nich czasie… lub dla jakiegoś dobrego świeckiego z parafii, który mógłby to zrobić. Zazwyczaj w każdym miejscu jest ktoś, kto jest w stanie dokonać tego aktu miłosierdzia, zwłaszcza jeśli nie musi mieć bezpośredniego kontaktu z zarazą”.
  2. W tych czasach kryzysu ewangeliczna interpretacja wydarzeń przez Wincentego szybko wysunęła się na pierwszy plan. W grudniu 1657 roku, myśląc o jedenastu członkach swojej Rodziny, którzy niedawno stracili życie, napisał: “Jest tak wielu misjonarzy, których mamy teraz w niebie. Nie ma co do tego wątpliwości, ponieważ wszyscy oddali swoje życie w imię miłości i nie ma większej miłości niż oddanie życia za bliźniego, tak jak powiedział i praktykował nasz Jeśli więc z jednej strony coś straciliśmy, to z drugiej strony coś zyskaliśmy, ponieważ Bóg z radością chwalił członków naszej Rodziny, ponieważ mamy dobry powód, by wierzyć, że prochy tych apostolskich mężczyzn i kobiet staną się nasieniem dużej liczby dobrych misjonarzy. Przynajmniej takie są modlitwy, o które proszę was, abyście ofiarowali Bogu”.
  3. Doradzając członkom swojej Rodziny, jak służyć podczas epidemii zarazy, Wincenty wybrał stanowisko pośrednie. Z jednej strony zachęcał ich, aby pozostali w pobliżu dotkniętych zarazą i nie opuszczali ich; a z drugiej strony zachęcał Rodzinę do przestrzegania nakazów, jakie zalecali przywódcy państwowi i kościelni. Powiedział Stefanowi Blatironowi, superiorowi w Genui, że “jedyną rzeczą, którą polecam wam najserdeczniej i najgoręcej, jest podjęcie wszelkich rozsądnych środków ostrożności, aby zachować wasze zdrowie “. Blatiron wielokrotnie podejmował ryzyko i zmarł na skutek zarazy w 1657 Wincenty napisał do Jana Martina, superiora w Turynie: “Obawiam się, że zrobiłeś sobie tylko krótki odpoczynek i tak szybko wróciłeś do pracy. W imię Pana naszego, proszę cię o umiar w tym, co robisz i o wszelką możliwą pomoc.” Martin żył i energicznie pełnił posługę do 1694 roku.
  4. Rozszerzył definicję męczennika o wszystkich, którzy dzielnie oddali życie za ubogich, a nigdy nie przestał ich wychwalać. Mówiąc o Siostrach Miłosierdzia, powiedział: “Święty Ojciec powiedział kiedyś, że każdy, kto oddaje się Bogu, aby służyć bliźnim i chętnie znosi wszystkie trudności, jakie mogą w tym uczestniczyć, jest męczennikiem. Czy męczennicy cierpieli bardziej niż te siostry (…), które oddają się Bogu (i), są niekiedy z chorymi, pełnymi infekcji i odleżyn, a często z trującymi płynami ustrojowymi; niekiedy z ubogimi dziećmi, dla których wszystko musi być uczynione; albo z biednymi skazańcami, obciążonym łańcuchami i cierpieniami (…) Są o wiele bardziej godni pochwały niż cokolwiek, co mógłbym wam powiedzieć. Nigdy nie widziałem czegoś Gdybyśmy zobaczyli miejsce, gdzie był męczennik, podeszlibyśmy do niego tylko z szacunkiem i pocałowali go z wielkim szacunkiem. Spójrzcie na nich jak na męczenników Jezusa Chrystusa, bo służą bliźnim z miłości do Niego.”

Dziś, kiedy zmagamy się z COVID-19, stawiamy czoła temu, co dla większości z nas jest kryzysem bez precedensu. Jak możemy sobie z tym poradzić w duchu św. Wincentego? Mogę zasugerować trzy rzeczy, z których wszystkie są już w jakiś sposób zrealizowane. Ty i twój zespół, a także członkowie wszystkich gałęzi naszej Rodziny, na pewno będziecie mogli je dalej rozwijać.

Ubodzy najbardziej cierpią w takich sytuacjach kryzysowych jak obecna. Często tracą pracę. Potrzebują mieszkania, jedzenia i innych niezbędnych usług. Nasza Rodzina ma długą tradycję, od czasów św. Wincentego do chwili obecnej, w dostarczaniu takich niezbędnych świadczeń. Można tylko podziwiać lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, odwiedzających domy i innych, którzy nadal posługują cierpiącym w tym czasie.

W tym okresie rynek akcji i inne wskaźniki ekonomiczne drastycznie spadły. Niektórzy biorą to za sygnał do ostrożności w dawaniu. Jednakże w takich czasach potrzeby ubogich są tym większe. Czy jako Rodzina możemy nadal być szczodrzy dla najbardziej potrzebujących?

Papież Franciszek i wielu innych przywódców religijnych zachęcają nas do modlitwy za ofiary i o zakończenie pandemii. Ksiądz Tomaž Mavrič napisał do nas niedawno z podobnym apelem z głębi serca. Napisano kilka pięknych modlitw, które są rozpowszechniane w sieci, jak ta Księdza Jean-Pierre’a Renouarda. Oprócz tego, chciałbym zaproponować tę prostą wskazówkę od św. Wincentego: “Sam Bóg mówi nam: “Krótka, żarliwa modlitwa przebija chmury” (Syr 35, 17). Te promienie miłości są bardzo miłe Bogu i dlatego polecane są przez świętych Ojców, którzy zdawali sobie sprawę z ich znaczenia. To jest to, do czego was zachęcam, moi siostry i bracia.”

Wraz z pojawieniem się koronaawirusa potrzeby bezdomnych stały się bardziej palące niż kiedykolwiek, a liczba ludzi, którzy znalaźli się na skraju bezdomności rośnie. Rozważając podobny moment w życiu Wincentego, który opisałem powyżej, jeden z głównych biografów świętego, Ksiądz José-María Román, napisał: “Rok 1657 był dla Wincentego rokiem złym… Niektórzy mogliby się pokusić o stwierdzenie, że Pan gromadził nieszczęścia nad Wincentym, aby sprawdzić jego zapał i jego cnotę. Ale pełen wigoru stary człowiek odważnie pokonywał te wszystkie przeciwności losu. I wciąż miał wystarczająco dużo zapału, by podejmować nowych przedsięwzięć.”

Jestem przekonany, że nasza międzynarodowa Rodzina, podobnie jak św. Wincenty, odważnie i twórczo podoła wyzwaniu, jakim jest koronawirus.

Robert P. Maloney CM

Posługi lektoratu i akolitatu na Stradomiu

W I Niedzielę Wielkiego Postu na mszy św. której przewodniczył Wizytator Polskiej Prowincji ks. Kryspin Banko CM, udzielił posług lektoratu i akolitatu klerykom z roku III i IV. Lektor musi mieć odpowiednie przygotowanie. Czyta Słowo Boże i przygotowuje innych do pełnienia tej funkcji. Poza mszą świętą może, w imieniu Kościoła: przewodniczyć nabożeństwom (np. różaniec, gorzkie żale, majowe, czerwcowe, itp.), i błogosławić pokarmy w Wielką Sobotę. Posługę akolitatu, czasie tego obrzędu na znak dopuszczenia do służby Eucharystii kandydat otrzymuje z rąk celebransa patenę z chlebem albo kielich z winem. Ustanowieniu towarzyszy modlitwa, a także pouczenie Przyjmij naczynie z chlebem do sprawowania Eucharystii i tak postępuj, abyś mógł godnie służyć Kościołowi przy stole Pańskim. Akolita może udzielać Komunii Świętej w czasie mszy lub poza nią, oraz zanosić ją do chorych.

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się zaakceptować naszą Politykę Prywatności i Politykę Cookies